RECENZJE FILMÓW / KSIĄŻEK / GIER PLANSZOWYCH I KOMPUTEROWYCH / SCIENCE FICTION / HORROR / FANTASY / THRILLER / POSTAPOKALIPSA

piątek, 21 maja 2010

Daybreakers: Świt

Daybreakers wpisuje się w modny ostatnimi czasy trend powrotu do nagrywania filmów o wampirach. Nie jest to jednak opowiastka pokroju „Zmierzchu”, czy nawet serialowej „Czystej Krwi”, ale właściwie rasowy (a w dodatku dość krwisty) film science fiction z wampirami w roli głównej. Wizji świata przedstawionej w Daybreakers bliżej jest zdecydowanie do „Matrixa”, bowiem mamy tu do czynienia z gatunkiem ludzkim na wyginięciu, zdominowanym przez wampiry. Ludzie są tu właściwie hodowani tylko dla krwi, a garstka przebywająca na wolności ma po prostu prze… Ma nie najlepiej. 

Wizja świata w Daybreakers jest zatem mroczna i mało optymistyczna, ale to akurat spora zaleta filmu. Poza tym właściwie fabuła nie zaskakuje, ale prowadzi widza jak po sznureczku do szczęśliwego finału. I tu właściwie zaczyna się marudzenie. Bo oglądając ponury początek filmu nabieramy apetytu na coś więcej. Chciałoby się przede wszystkim bardziej skomplikowanej fabuły, a poza tym - moim zdaniem - wizja świata przedstawiona w Daybreakers zasługuje na rozwinięcie, może nawet stworzenie pewnego rodzaju uniwersum, jak w przypadku wspomnianego wcześniej „Matrixa”. Zawiódł mnie też inny drobiazg, a mianowicie to, w jaki sposób wampir może przeistoczyć się z powrotem w zwykłego człowieka (według twórców filmu oczywiście). Jest to sposób tak banalny, że aż wydał mi się naiwny, ale może mam zbyt wysokie wymagania.

Dlatego też, choć Daybreakers oglądało mi się bardzo przyjemnie, pozostał pewien niedosyt, chyba także zmarnowany potencjał. Mimo wszystko film polecam. Szału nie ma, ale jest lekki powiew świeżości w filmach o tematyce wampirycznej. 

Z czym kojarzy Ci się powyższy obrazek? Matrix jak w mordę strzelił. 

 
 Wampiryczna ekspedientka wyjaśnia wampirycznemu klientowi, czemu w jego kawie jest tylko 5% krwi...

 
 A tu niezła jatka będąca jedną z końcowych scen filmu.


Moja ocena:
6/10

2 komentarze:

  1. W trailerze jest Coming Soon, a Ty już go skomentowałeś... jak to? :)
    To na pewno coś nowego, ostatnio od kilkunastu filmów mam już tylko niesmak na te gatunki. poszukam tego

    OdpowiedzUsuń
  2. Daybreakers był w kinach już jakiś czas temu, a trailer na YouTube może trafił się jakiś wczesny :) Szczerze mówiąc wkleiłem link pierwszy lepszy, jaki udało mi się znaleźć. Na YouTube można znaleźć więcej trailerów, choćby nawet te HD, ale ja wolę szybciej działające...

    OdpowiedzUsuń