Moja ostatnia wizyta w antykwariacie zaowocowała kupnem ciekawej książki, której tytuł brzmi "Strofy o zwierzętach". Jest to stara już (1982 r.) antologia poezji, których tematem przewodnim są zwierzęta. Całość jest o tyle ciekawa, że zawiera utwory bardzo wielu znanych polskich poetów, a także wielu zagranicznych. Mamy zatem w jednym miejscu utwory Szymborskiej, Herberta, Różewicza, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Gałczyńskiego, Krasickiego i wielu innych, w tym także sporo utworów anonimowych, bądź pieśni ludowych o zwierzętach. Nie jestem może ekspertem w dziedzinie poezji, ale ten zbiór wierszy polecam ze względu na tematykę, w ramach której mieszczą się utwory poważne, smutne, jak również pozornie błahe, śmieszne, dziwne. Żeby nie być gołosłownym przytoczę może maleńki utwór Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
MÓL
Mól ogląda mód żurnale
I podziwia suknie, szale,
Pomrukując: zobaczymy,
Co będziemy jeść tej zimy?
***
Podobnych utworów w zbiorze jest sporo (łącznie na ok. 320 stronach), dlatego polecam tą książkę zdecydowanie. Również dlatego, że poza antykwariatami jest dostępna na Allegro (co nawet ostatnio sprawdziłem!) za niewielkie pieniądze...
